Psychologia relacji opartych na wspólnych wartościach.


Co za niepopularny temat! Kogo jeszcze interesują wartości. Kto myśli o sumieniu, zasadach czy etyce? Mało kto. Bo to się słabo sprzedaje. Wartości nie wyglądają, trudno się nimi pochwalić lub zrobić im zdjęcie. Poza tym są coraz mniej modne, nie są tematem do rozmów, a jeśli jednak są, bywają niebezpieczne- tak jak religia i polityka.

Dlaczego dzisiaj chcę o wartościach wspomnieć? Bo właśnie przyłapałam się na tym, że zapomniałam o kilku bardzo istotnych dla mnie. Na szczęście życie jest takie, że samo mi o nich przypomniało. Choć przypomnienie zabolało i tak jestem bardzo wdzięczna, że nastąpiło! Kto wie co byłoby ze mną dalej, gdybym tkwiła w relacjach sprzecznych z wartościami, w które mocno wierzę?

Sprawa może się wydawać błaha, ale z drugiej strony pewnie każdy z was kiedyś miał to uczucie, kiedy spotykacie się z dawnym znajomym, dobrym przyjacielem z czasów podstawówki. Wtedy tak świetnie się bawiliście i dogadywaliście. Mieliście podobne poglądy i na tamten czas, takie same wartości. Do tego „spotkania po latach” podchodzisz z wielkim entuzjazmem, który niestety z każdą chwilą waszej rozmowy znika. Tak wiele się zmieniło, tak bardzo wasze drogi się rozeszły, że nie macie