Niezależność i partnerstwo- jak to wygląda u was?

Co by było gdyby…
Trochę przewrotnie zadaję to pytanie , bo wbrew temu, co mogłoby się wydawać, wiele, bardzo wiele kobiet, z którymi rozmawiam, tego pytania nigdy sobie nie zadaje!


Czy to jakich mechanizm obronny, a może wychowanie, że kobiety, które korzystają z pieniędzy swoich partnerów uważają, że „nie ma problemu”.


To jest bardzo ważny temat, dla nas, kobiet, mam, partnerek. Ważny i zaniedbany i uważam, że najwyższa pora skończyć z tabu, jakim życie za pieniądze partnerów.


Niedawno jedna z moich klientek, która korzysta z moich porad coachingu kariery powiedziała mi swoją definicję niezależności i partnerstwa (ja uwielbiam zadawać to pytanie, bo uważam je za jedno z najważniejszych pytań jakie kobieta musi sobie zadawać na każdym etapie swojego życia).


Odpowiedziała mniej więcej coś takiego:


Partnerstwo to układ, w którym mój partner pozwala mi wygadać się z moich zmartwień. Mogę go też czasem poprosić, żeby został z dziećmi.
Oznacza to też pełne zaufanie.
Niezależność z kolei to stan, w którym mogę się rozwijać, gdy znajdę na to czas. Mam swoje zdanie na niektóre tematy i to zdanie jest inne niż zdanie mojego męża.


Wiecie co, naprawdę każdego dnia spotykam się z różnymi osobami. W tym z bardzo wieloma kobietami. Ale naprawdę tak trudno było mi słuchać tego, co mówiła ta dziewczyna, że od razu postanowiłam dać jej zadania domowe (jak mnie znacie, wiecie, że uwielbiam rozwojowe zadania domowe!)






Oto one. Chcę, żebyś ty też je zrobiła dla siebie.

Odpowiedz na poniższe pytania:



1.