Mutlitasking- wróg czy przyjaciel?

Ile zadań potraficie wykonać w tym samym czasie? Ile zakładek w przeglądarce masz otwartych jednocześnie? Zjawisko multitaskingu- czyli wielozadaniowości to inaczej łączenie dwóch lub więcej czynności wykonywanych w tym samym czasie, np. jazda samochodem i pisanie sms'a, czytanie artykułu i jedzenie posiłku, mycie zębów i przeglądanie mediów społecznościowych.


Pojęcie- Multitasking po raz pierwszy zostało wprowadzone poprzez informatyków w 1965 roku i było związane z komputerem- maszyną liczącą. Z biegiem lat pojęcie wielozadaniowości, zostało wykorzystane również przez psychologów i zaczęło odnosić się również do funkcjonowania ludzi.


Zastanawialiście się kiedyś, jak wielozadaniowość wpływa na nas i na naszą efektywność?

Po szeregu przeprowadzonych badań, psycholodzy jednogłośnie stwierdzają, że taka aktywność nie jest dla nas korzystna. Wykonywanie dwóch czynności, w tym samym momencie, poświęcając im tyle samo zasobów naszej uwagi jest dla naszego mózgu niemożliwe.


Bycie w ciągłym trybie wielozadaniowym prowadzi do: obniżenia kreatywności, obniżenia poziomu empatii, o 50% wzrasta możliwość popełnienie błędu, o 23 minuty wzrasta czas, aby dokończyć rozpoczęte zadanie, od którego się oderwaliśmy (tzw. czas na przywrócenie myśli). Dodatkowo mutlitasking wyczerpuje nasze zasoby poznawcze, powoduje problemy z

przyswajaniem nowych informacji, filtrowaniem informacji potrzebnych i zbędnych do wykonania zadania, problemy z pamięcią roboczą (krótkotrwałą), powoduje gorsze wyniki podczas nauki oraz jest odpowiedzialny za odczuwanie wysokiego poziomu lęku i niezadowolenia z wykonywanych przez nas czynności.


Czy możemy wytrenować nasz mózg i nauczyć się wielozadaniowości ?

Możemy działać w trybie wielozadaniowym ale tylko wtedy, kiedy jedna z czynności, którą wykonujemy jest dla nas bardzo zautomatyzowana- rutynowa, np. jazda samochodem i słuchanie audiobooka.


Co ciekawe! Badania na skrzypach, mające na celu wyjaśnienie dlaczego jedni są wybitnymi muzykami, a drudzy przeciętnymi dowodzą temu, że ci najlepsi na treningach skupiali się tylko na jednym aspekcie grania i przez 90 minut trenowali tylko ten jeden aspekt. Następnie robili przerwę i wracali do prób, dodatkowo zbadano ich sen i okazało się, że spali oni minimum 8 h dziennie, dzięki czemu mieli czas na regeneracje i w rezultacie osiągali lepsze wyniki.


A więc jaki jest złoty środek? Planujmy pracę dzieląc ją na mniejsze czynności i róbmy przerwy. Intensywny wysiłek umysłowy - 25 minut pracy nad jednym aspektem a następnie przerwa.


Pamiętajmy! Nawet 1/3 dnia może być stracona na negatywne skutki mutlitaskingu i nieefektywną pracę, której wcale nie musielibyśmy wykonywać, gdybyśmy skupiali się tylko na jednym ważnym dla nas zadaniu/ czynności.


0 wyświetlenia